Cześć! Tu Magda i Wojtek. Razem tworzymy Napravelo - platformę do wyszukiwania serwisów rowerowych i umawiania wizyt online. Magda projektuje platformę, prowadzi onboarding serwisów i zajmuje się marketingiem. Wojtek odpowiada za programowanie i bazy danych. Oboje przez lata pracowaliśmy zawodowo w IT zanim zdecydowaliśmy się zbudować coś własnego.
Często słyszymy pytanie, skąd pomysł na Napravelo. I za każdym razem odpowiedź trochę nas bawi, bo zaczyna się od zepsutego roweru i bardzo frustrującej majówki.
TL;DR
🚲 Maj 2024 - Wojtek oddaje Bromptona do serwisu. Dwa tygodnie ciszy
💬 Lato 2024 - rozmawiamy z rowerzystami i serwisami, sprawdzamy temat
💼 Koniec 2024 - zwolnienia w firmie Wojtka. Decydujemy: teraz albo nigdy
🛠️ Maj 2025 - uruchamiamy pierwszą wersję Napravelo
📅 Wrzesień 2026 - uruchamiamy rezerwacje online
Zgubiona karta serwisowa
Wszystko zaczęło się od Bromptona Wojtka.
Dwa lata temu, tuż przed majówką, Wojtek oddał rower do serwisu. Minął tydzień. Potem drugi. Żadnego telefonu, żadnej wiadomości. Kiedy w końcu pojechał sprawdzić, co się dzieje, okazało się, że mechanik zgubił kartę serwisową - nie wiedział, co trzeba naprawić ani do kogo zadzwonić. Co więcej, serwis nie miał też odpowiednich narzędzi do naprawy Bromptona.
Dwa tygodnie, zero informacji, a na koniec rower wraca do domu bez serwisu.

Pomysł, który dojrzewał
Pierwsza myśl była prosta: zróbmy aplikację do śledzenia napraw, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Ale zanim zaczęliśmy cokolwiek budować, Wojtek zaczął rozmawiać ze znajomymi rowerzystami i z właścicielami serwisów.
I szybko wyszło coś innego. Problem nie zaczynał się w momencie oddania roweru - zaczynał się wcześniej, przy szukaniu serwisu. Znajomi mówili nam, że to jest po prostu czasochłonne. Jeden serwis ma dobrze uzupełniony profil na Instagramie, inny ma stronę internetową, jeszcze inny - prawie żadnych informacji online. Za każdym razem trzeba przejrzeć kilka miejsc, żeby dowiedzieć się, czy dany serwis w ogóle zajmuje się twoim typem roweru.
Uznaliśmy, że to uprościmy. Zaczęliśmy od mapy - jednego miejsca, gdzie można znaleźć serwis, który faktycznie będzie się znał na twoim rowerze. Dlatego w Napravelo mamy do wyboru ponad 400 szczegółowych usług. Można sprawdzić, kto zajmuje się Di2, kto robi konwersje, kto montuje lokalizatory w e-bike'ach. Od razu nastawiliśmy się na całą Polskę - nie chcieliśmy robić czegoś lokalnego, dla kilku miast.
Przez pół roku rozmawialiśmy, sprawdzaliśmy, dopytywaliśmy. Ale oboje byliśmy wtedy na etatach, rozwijaliśmy projekty naszych klientów i nie mieliśmy już energii, żeby zająć się Napravelo na poważnie.
Teraz albo nigdy
Pod koniec 2024 roku w firmie Wojtka była kolejna fala zwolnień. Ten moment był trudny i stresujący - nawet jeśli trochę się go spodziewaliśmy. Ale szybko przestawiliśmy się na szukanie pozytywów i na działanie.
Zamiast szukać kolejnego etatu, uznaliśmy, że to właśnie ten moment. Zawsze możemy wrócić do pracy dla kogoś - a teraz mieliśmy przestrzeń, żeby spróbować czegoś własnego.
Od lat rozmawialiśmy o tym, żeby kiedyś mieć swój produkt. Pracowaliśmy dla innych i podziwialiśmy tych, którzy mieli własny pomysł i odwagę, żeby go zrealizować. Tym razem sami mieliśmy i jedno, i drugie.
BikeExpo i pierwszy test
Niedługo po tym jak zaczęliśmy pracę nad platformą, dostaliśmy wiadomość od znajomego mechanika: za dwa tygodnie są targi BikeExpo w Warszawie, warto pojechać, poznać ludzi, porozmawiać z właścicielami serwisów.
Problem w tym, że byliśmy wtedy na etapie mocno koncepcyjnym. Mieliśmy nazwę, Magda pracowała nad brandingiem, Wojtek przygotowywał architekturę projektu. Robiliśmy warsztaty z misji i wizji, ustalaliśmy strategię. Pomysł był, produktu jeszcze nie było.
Ale nie chcieliśmy jechać z pustymi rękami. W ciągu dwóch tygodni Wojtek przygotował prototyp wyszukiwarki serwisów - jeszcze z nieprawdziwymi danymi, tylko po to, żeby pokazać, jak szybko i sprawnie można wyszukać to, czego potrzebujesz. Dzień przed targami Magda drukowała pierwsze wizytówki - na papierze, który miał być papeterią ślubną.
I tak pojechaliśmy. Trochę zestresowani, nie do końca wiedząc, czego się spodziewać.
Wróciliśmy z czymś, czego się nie spodziewaliśmy - ogromnym wsparciem. Poznaliśmy mnóstwo ludzi, z większością wciąż mamy regularny kontakt. Pierwsi właściciele serwisów zgodzili się dołączyć do mapy. Dostaliśmy dużo wiary w to, że to ma sens.

Gdzie jesteśmy dziś
W maju 2025 uruchomiliśmy pierwszą wersję Napravelo. Zaczęliśmy od podstaw - wyszukiwania serwisów po lokalizacji. Potem dodaliśmy wyszukiwanie po usługach i panel dla właścicieli, zaczęliśmy współprace z firmami z branży.
Ale od początku wiedzieliśmy, że sama platforma to nie wszystko. Chcemy być częścią rowerowej społeczności - spotykać się na trasach i na wydarzeniach.
Dlatego obejmujemy patronatem medialnym działania serwisów - promujemy warsztaty z serwisowania rowerów dla dzieci, angażujemy się we współorganizowanie wydarzeń rowerowych. Ostatnio byliśmy częścią Gdańsk Brompton Event. Testujemy rowery i akcesoria, promujemy lokalne przejazdy rowerowe. Na naszym blogu pokazujemy ludzi, którzy stoją za serwisami - ich zajawki i specjalizacje.
Dziś na Napravelo jest ponad 250 serwisów rowerowych z całej Polski. I właśnie uruchamiamy moduł rezerwacji wizyt online.
To był cel od początku - żeby rowerzysta wiedział, kto potrafi zająć się jego rowerem, i mógł się umówić bez dzwonienia w ciemno. Dokładnie to, czego Wojtkowi brakowało tamtej majówki.
Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co robimy, to zapraszamy na nasze profile na Instagramie i Facebooku. A wszystkie serwisy znajdziesz na naszej mapie:










